1
00:00:24,264 --> 00:00:27,884
Tłumaczenie: Thalberg

2
00:00:28,264 --> 00:00:28,945
Wracajcie!

3
00:00:29,045 --> 00:00:29,965
Wracajcie!

4
00:00:39,837 --> 00:00:41,551
Nadchodzą.

5
00:00:45,925 --> 00:00:47,688
OGNIOTWÓRCA

6
00:01:11,703 --> 00:01:14,994
Za! I kobieta. Gdzie byli?

7
00:01:15,693 --> 00:01:17,750
Ja, Kal ich zatrzymałem.

8
00:01:17,972 --> 00:01:20,525
Ocalili Za od śmierci niedaleko strumienia.

9
00:01:20,525 --> 00:01:23,041
Uwolnili ich z Jaskini
Czaszek i uciekli z nimi.

10
00:01:23,041 --> 00:01:26,707
- Starucha ich uwolniła.
- Za jest słaby.

11
00:01:26,707 --> 00:01:28,929
Kobieta przemawia za niego.

12
00:01:29,302 --> 00:01:34,117
To była starucha! Pokazała im
drogę ucieczki z Jaskini Czaszek!

13
00:01:34,117 --> 00:01:36,737
Starucha nie przemawia.

14
00:01:36,737 --> 00:01:40,438
Nie mówi, że zrobiła to czy tamto.

15
00:01:41,049 --> 00:01:42,754
Starucha nie żyje.

16
00:01:44,008 --> 00:01:46,739
- Za zabił staruchę!
- Nie!

17
00:01:46,739 --> 00:01:49,261
- Za zabił staruchę swoim nożem.
- Nie!

18
00:01:55,485 --> 00:01:56,485
Oto...

19
00:01:56,606 --> 00:01:58,670
nóż, którym ją zabił.

20
00:01:59,108 --> 00:02:01,946
Na tym nożu nie ma krwi.

21
00:02:02,319 --> 00:02:05,531
Mówię, że na tym nożu nie ma krwi.

22
00:02:11,797 --> 00:02:13,463
To zły nóż.

23
00:02:13,813 --> 00:02:15,891
Nie pokazuje tego, co powinien.

24
00:02:15,891 --> 00:02:19,076
- To lepszy nóż niż twój.
- Ja, Kal mówię, że to zły nóż.

25
00:02:19,076 --> 00:02:23,717
Ten nóż ma nacięcia. I nakłucia.
W życiu nie widziałem lepszego noża.

26
00:02:23,717 --> 00:02:25,371
Pokażę ci.

27
00:02:27,991 --> 00:02:30,360
Ten nóż pokazuje, co zrobił.

28
00:02:31,096 --> 00:02:32,473
Jest na nim krew.

29
00:02:34,462 --> 00:02:37,653
- Kto zabił staruchę?
- Nie ja.

30
00:02:38,089 --> 00:02:40,556
To ty zabiłeś staruchę.

31
00:02:43,097 --> 00:02:44,962
Uwolniła ich.

32
00:02:45,564 --> 00:02:47,265
Uwolniła ich.

33
00:02:48,089 --> 00:02:52,350
Zrobiła to, a ja, Kal zabiłem ją.

34
00:02:53,868 --> 00:02:55,975
Czy to silny przywódca?

35
00:02:56,428 --> 00:02:57,959
Taki, który zabija starców?

36
00:02:59,010 --> 00:03:02,572
To zły przywódca.
Pozabija was wszystkich.

37
00:03:03,999 --> 00:03:05,488
Rób to co ja.

38
00:03:08,065 --> 00:03:08,957
Wypędzić go!

39
00:03:12,645 --> 00:03:15,848
Tak, wypędzić! Zabił staruchę.

40
00:03:43,718 --> 00:03:44,772
Pamiętaj...

41
00:03:44,872 --> 00:03:48,162
Kal nie jest silniejszy
od całego plemienia.

42
00:03:50,173 --> 00:03:52,853
Kal nie jest już jednym z nas!

43
00:03:53,678 --> 00:03:55,513
Będziemy na niego uważać.

44
00:04:01,269 --> 00:04:03,581
Wszyscy będziemy z nim
walczyć, jeśli powróci!

45
00:04:04,064 --> 00:04:05,184
Będziemy na niego uważać.

46
00:04:06,735 --> 00:04:08,899
Zabierzcie go do Jaskini Czaszek.

47
00:04:11,643 --> 00:04:15,755
Zabierz nas z powrotem na pustynię.
Rozpalimy dla ciebie ogień.

48
00:04:16,052 --> 00:04:18,795
Wielki Kamień zamyka się
w określonym miejscu.

49
00:04:18,796 --> 00:04:21,655
Wy będziecie stać po drugiej
stronie, zobaczycie.

50
00:04:21,655 --> 00:04:22,760
Zabrać go!

51
00:04:23,717 --> 00:04:24,837
Nie walcz!

52
00:04:32,317 --> 00:04:34,082
Są wewnątrz Jaskini.

53
00:04:38,216 --> 00:04:40,163
Jeśli zobaczycie, jak wychodzą...

54
00:04:40,580 --> 00:04:41,708
zabijcie ich.

55
00:04:59,496 --> 00:05:00,616
To miejsce jest złe.

56
00:05:17,662 --> 00:05:20,644
Powiedz mi, co się stało po tym
jak poszedłem za bestią do lasu.

57
00:05:20,837 --> 00:05:25,281
Byłeś silniejszy od bestii.
Uciekła z twoim toporkiem w głowie.

58
00:05:26,258 --> 00:05:28,034
Leżałeś na ziemi.

59
00:05:29,376 --> 00:05:31,721
Uznałam cię za zmarłego.

60
00:05:31,951 --> 00:05:33,492
Powiedz mi, co oni zrobili.

61
00:05:34,423 --> 00:05:38,079
Młody człowiek i to dziecko
wyszli ci naprzeciw, ale...

62
00:05:39,525 --> 00:05:41,345
nie zabili.

63
00:05:42,090 --> 00:05:44,863
- Powiedział mi swoje imię.
- Imię?

64
00:05:44,863 --> 00:05:47,940
Na imię mu Przyjaciel.

65
00:05:49,051 --> 00:05:52,784
- Pochodzą zza gór.
- Nic tam nie żyje.

66
00:05:52,884 --> 00:05:57,238
Są tam inne plemiona.
Nowe plemię na pewno stamtąd pochodzi.

67
00:05:57,872 --> 00:05:59,975
Powiedz mi więcej.

68
00:06:00,752 --> 00:06:03,730
Nie rozumiałam ich.

69
00:06:04,292 --> 00:06:07,024
Ich ręce poruszały się powoli i...

70
00:06:07,387 --> 00:06:10,105
ich twarze nie wyrażały strachu.

71
00:06:10,565 --> 00:06:14,689
Zupełnie jak matka. Wobec swojego dziecka.

72
00:06:15,769 --> 00:06:17,551
To nowe plemię.

73
00:06:17,551 --> 00:06:21,197
Nie tacy jak my. Nie tacy jak Kal.

74
00:06:23,127 --> 00:06:26,167
Ten młody o imieniu Przyjaciel...

75
00:06:26,167 --> 00:06:29,094
- przemówił do mnie.
- Pamiętasz to?

76
00:06:29,938 --> 00:06:34,613
Powiedział: "Kal nie jest
silniejszy niż całe plemię".

77
00:06:37,792 --> 00:06:39,607
Nie rozumiem.

78
00:06:40,237 --> 00:06:43,474
Całe plemię wypędziło
Kala przy pomocy kamieni.

79
00:06:43,474 --> 00:06:46,817
Całe plemię może zebrać więcej
owoców niż jedno z nas.

80
00:06:47,173 --> 00:06:52,190
Całe plemię może zabić bestię, podczas
gdy w pojedynkę można zginąć.

81
00:06:53,473 --> 00:06:56,905
- Uważasz, że przysłał ich Orb?
- Nie.

82
00:06:56,905 --> 00:07:00,739
Są plemieniem, które wie,
jak rozpalić ogień.

83
00:07:01,594 --> 00:07:05,887
- Ale nie chcą nam powiedzieć.
- Więc ich nie zabijesz?

84
00:07:06,869 --> 00:07:11,379
Horg twierdzi, że przywódca musi
wiedzieć, jak rozpalić ogień.

85
00:07:11,861 --> 00:07:15,424
Nie chcę zostać wypędzonym do lasu jak Kal.

86
00:07:15,424 --> 00:07:19,887
Muszę rozpalić ogień. Albo oni zginą.

87
00:07:19,887 --> 00:07:22,018
Tako rzecze starzec.

88
00:07:27,365 --> 00:07:28,735
Porozmawiam z nimi.

89
00:07:29,546 --> 00:07:32,489
Muszę usłyszeć więcej, by
móc sobie przypomnieć.

90
00:07:33,188 --> 00:07:36,066
Przywódca musi mieć coś,
o czym będzie pamiętać.

91
00:07:44,061 --> 00:07:48,700
- Chyba o to panu chodziło, panie Chesterton.
- Tu są liście i zeschła trawa.

92
00:07:49,005 --> 00:07:51,806
Rozsyp to wokół, a to umieść pośrodku.

93
00:07:54,139 --> 00:07:56,175
Mam nadzieję, że zadziała.

94
00:07:57,139 --> 00:07:59,674
Rozsyp to trochę bardziej.

95
00:08:08,927 --> 00:08:10,359
Porozmawiam z nimi.

96
00:08:13,148 --> 00:08:14,468
Ty zaczekaj tutaj.

97
00:08:24,974 --> 00:08:27,658
- Coś czuję.
- Ja również.

98
00:08:28,997 --> 00:08:30,836
Pali się! Pali!

99
00:08:31,927 --> 00:08:33,147
Już prawie.

100
00:08:37,283 --> 00:08:38,603
Co to ma być?

101
00:08:39,448 --> 00:08:41,520
Rozpalamy ogień.

102
00:08:44,612 --> 00:08:46,419
Na ciebie mówią Przyjaciel?

103
00:08:46,784 --> 00:08:48,765
- Tak.
- Nie przestawaj.

104
00:08:49,499 --> 00:08:51,697
Hur powiedziała, że masz
na imię Przyjaciel.

105
00:08:52,217 --> 00:08:56,398
Ja jestem Za.
Jesteś przywódcą swojego plemienia?

106
00:08:57,679 --> 00:09:00,922
Nie. Tam stoi nasz przywódca.

107
00:09:02,101 --> 00:09:03,742
Przychodzisz, by nas uwolnić?

108
00:09:04,592 --> 00:09:08,461
Plemię twierdzi, że pochodzicie od Orba.
A kiedy wrócicie do niego...

109
00:09:08,462 --> 00:09:11,863
przez Kamień Śmierci,
On zwróci nam ogień.

110
00:09:11,863 --> 00:09:13,447
Ale to nieprawda!

111
00:09:16,381 --> 00:09:18,387
Ja uważam, że pochodzicie zza gór.

112
00:09:19,312 --> 00:09:24,624
Jeśli pokażecie mi, jak rozpalić ogień,
zabiorę was z powrotem do podnóża gór.

113
00:09:24,624 --> 00:09:29,506
Jeśli nie pokażecie, nie mogę powstrzymać
waszej śmierci na starym Kamieniu.

114
00:09:29,506 --> 00:09:33,357
Dółóż liści i trawy. Chyba zaczyna działać.

115
00:09:33,663 --> 00:09:38,168
Rozumiesz? Robimy ogień. Dla ciebie.

116
00:09:38,168 --> 00:09:41,145
- Obserwuję.
- Całe plemię powinno obserwować.

117
00:09:41,145 --> 00:09:44,943
- Wszyscy powinni wiedzieć, jak rozpalić ogień.
- Wszyscy nie mogą być przywódcą.

118
00:09:45,946 --> 00:09:50,082
To prawda. Ale w naszym
plemieniu ogniotwórca...

119
00:09:50,082 --> 00:09:52,255
jest najmniej potrzebnym człowiekiem.

120
00:09:52,435 --> 00:09:55,446
- Nie wierzę w to.
- Jest najmniej ważny, ponieważ...

121
00:09:55,446 --> 00:09:58,601
wszyscy potrafimy rozpalić ogień.

122
00:09:58,963 --> 00:10:00,622
Obyśmy tylko nie musieli tego udowadniać.

123
00:10:02,141 --> 00:10:03,749
Spójrzcie, chyba działa.

124
00:10:04,464 --> 00:10:07,848
Susan, Barbaro. Dmuchajcie.
Delikatnie. Jest!

125
00:10:14,196 --> 00:10:15,619
Ogień!

126
00:10:17,344 --> 00:10:18,464
Ogień!

127
00:10:21,274 --> 00:10:26,215
Orb przeszedł przez Wielki
Kamień i Za go nie przywrócił.

128
00:10:29,571 --> 00:10:33,544
Nie mamy mięsa ani owoców
z drzew, ani korzeni.

129
00:10:33,544 --> 00:10:35,661
Za nie jest przywódcą!

130
00:10:35,661 --> 00:10:40,837
Za zabiłby cię, gdyby to usłyszał!
Rozmawia właśnie z nimi w Jaskini Czaszek.

131
00:10:40,837 --> 00:10:45,516
Powinieneś lec na starym Kamieniu, póki
cała twoja krew nie wsiąkłaby w ziemię.

132
00:10:45,750 --> 00:10:50,491
Za pozwoli im uciec.
Tak jak uwolniła ich starucha!

133
00:10:50,491 --> 00:10:55,656
Za poszedł za nimi, kiedy ostatnim
razem wydostali się z Jaskini Czaszek!

134
00:14:02,610 --> 00:14:09,289
Orb jest ponad nami, a wciąż nie ma ognia!
I gdzie jest Za?

135
00:14:10,600 --> 00:14:11,720
Dalej!

136
00:14:15,545 --> 00:14:18,412
Weź to i pokaż swojemu plemieniu.

137
00:14:20,220 --> 00:14:22,200
Ty! Zostań tutaj.

138
00:14:22,200 --> 00:14:25,992
- Idziemy z tobą.
- Nie! Zostań.
- Pójdę z...

139
00:14:29,914 --> 00:14:31,704
Pozwól mu, pozwól.

140
00:14:31,704 --> 00:14:36,323
Niech pokaże plemieniu moc, umocni swoją
pozycję przywódcy i wtedy nas wypuści.

141
00:14:36,323 --> 00:14:38,168
Ale moglibyśmy iść z nim teraz.

142
00:14:44,162 --> 00:14:45,217
Ogień.

143
00:14:49,809 --> 00:14:51,876
Kal nie żyje.

144
00:14:51,876 --> 00:14:55,283
Ja dałem wam ogień. Jestem przywódcą.

145
00:15:02,865 --> 00:15:07,374
Zaniesiemy jedzenie i wodę nowemu
plemieniu w Jaskini Czaszek.

146
00:15:07,374 --> 00:15:11,048
- Nie mamy mięsa.
- Pójdę do lasu i zdobędę je.

147
00:15:12,360 --> 00:15:13,516
Tak!

148
00:15:14,166 --> 00:15:18,711
Pamiętam, jak mięso i ogień się łączą!

149
00:15:19,274 --> 00:15:20,147
Dobrze.

150
00:15:20,347 --> 00:15:24,440
Przypilnuj nowego plemienia.
Mają tutaj być, kiedy wrócę.

151
00:15:31,579 --> 00:15:32,908
Nie udało się.

152
00:15:32,908 --> 00:15:34,606
Będzie nas tutaj trzymał.

153
00:15:41,129 --> 00:15:46,331
- Dlaczego nas tutaj trzymacie?
- Za poszedł do lasu po mięso.

154
00:15:49,179 --> 00:15:53,240
- Później będzie więcej jedzenia.
- Ale dlaczego nie możemy stąd wyjść?

155
00:15:55,182 --> 00:15:58,862
Proszę, wypuść nas. Tu jest okropnie.

156
00:16:00,669 --> 00:16:03,337
Za jest przywódcą.

157
00:16:04,276 --> 00:16:06,518
Ale przecież wam pomogliśmy!

158
00:16:06,861 --> 00:16:08,845
Daliśmy wam ogień.

159
00:16:13,078 --> 00:16:15,351
Teraz my mamy ogień.

160
00:16:19,415 --> 00:16:23,421
Tak. Głupi byłem, że wam go dałem.

161
00:16:23,470 --> 00:16:25,186
Dlaczego nie zaczekałem?

162
00:16:26,174 --> 00:16:28,054
Przynajmniej wciąż żyjemy.

163
00:16:28,876 --> 00:16:31,660
Byłoby inaczej, gdybyśmy nie dali im ognia.

164
00:16:49,147 --> 00:16:50,267
Ian.

165
00:16:54,323 --> 00:16:59,678
- Mamy trochę mięsa.
- Doktor znalazł pełen wody otwór w kamieniu.

166
00:17:00,727 --> 00:17:02,308
Nie będę wybrzydzał.

167
00:17:09,793 --> 00:17:11,771
Trudno było zabić zwierzę.

168
00:17:13,990 --> 00:17:16,477
A przyrządzone mięso jest dobre.

169
00:17:19,524 --> 00:17:23,775
Przyniesiono wam owoców i
napełniono wodą kamień.

170
00:17:26,807 --> 00:17:28,419
Czy to te kamień?

171
00:17:31,158 --> 00:17:32,579
Czy ktoś was skrzywdził?

172
00:17:32,579 --> 00:17:37,203
- Czy teraz nas wypuścisz?
- Zostaniecie tutaj.

173
00:17:37,896 --> 00:17:39,602
Mam mięso.

174
00:17:40,037 --> 00:17:45,683
Mam też nowy kawałek skóry.
Mogę teraz rozpalać ogień.

175
00:17:45,683 --> 00:17:50,837
- Połączmy nasze plemiona.
- Nie chcemy tutaj zostać.

176
00:17:50,837 --> 00:17:51,957
Dlaczego?

177
00:17:52,326 --> 00:17:55,362
Po drugiej stronie gór nie jest lepiej.

178
00:17:56,287 --> 00:17:58,574
Nie próbujcie stąd odchodzić.

179
00:18:04,209 --> 00:18:05,845
Odbierzmy im ogień.

180
00:18:06,184 --> 00:18:07,874
Wystraszmy ich, jakoś.

181
00:18:24,143 --> 00:18:25,676
Dziadku, spójrz!

182
00:18:25,676 --> 00:18:27,268
Wygląda jak żywa!

183
00:18:29,156 --> 00:18:32,910
Nie jak żywa, Susan. Martwa!

184
00:18:33,608 --> 00:18:36,116
Zróbmy cztery takie pochodnie.

185
00:18:36,433 --> 00:18:40,400
Poszukam kamieni, użyjemy tłuszczu z mięsa.

186
00:18:40,400 --> 00:18:41,661
- A wtedy...
- Wtedy?

187
00:18:42,093 --> 00:18:46,204
A wtedy ze szczerymi zamiarami... umrzemy.

188
00:19:00,917 --> 00:19:01,940
Znak...

189
00:19:16,262 --> 00:19:17,766
Na co czekamy?

190
00:19:46,469 --> 00:19:47,157
Patrzcie!

191
00:19:51,815 --> 00:19:55,445
To tylko ogień i kości umarłych.

192
00:19:57,259 --> 00:20:01,236
Musieli uciec!
Kiedy patrzyliśmy na ogień. Uciekli!

193
00:20:01,236 --> 00:20:04,871
Noc! Ciemność ich ukryje!

194
00:20:07,463 --> 00:20:08,545
Z ogniem...

195
00:20:09,369 --> 00:20:11,428
będzie jak za dnia.

196
00:21:17,335 --> 00:21:19,927
Szybciej, doktorze! Wydostań nas stąd!

197
00:21:53,916 --> 00:21:57,048
- Taa, dostraja się.
- Zaczynamy lądować.

198
00:21:57,048 --> 00:21:59,509
- Oby.
- Zabrałeś nas z powrotem do naszych czasów?

199
00:21:59,509 --> 00:22:01,458
- Wiesz, że nie mogę, to nierozsądne.
- Co?!

200
00:22:01,867 --> 00:22:06,147
- Musi pan zabrać nas z powrotem!
- Widzicie, to właściwie nie działa poprawnie...

201
00:22:06,147 --> 00:22:08,941
Albo raczej szyfr jest wciąż tajemnicą.
Jeśli wprowadzić...

202
00:22:08,942 --> 00:22:11,539
dokładne dane, precyzyjne
informacje co do sekundy...

203
00:22:11,540 --> 00:22:16,998
dopiero wtedy można ustawić miejsce docelowe.
Ja jednak nie znam tych danych.

204
00:22:16,998 --> 00:22:19,036
Chce pan powiedzieć, że
nie wie, jak to działa?

205
00:22:19,288 --> 00:22:21,662
Oczywiście, że nie wiem.
Nie jestem badam cudów.

206
00:22:21,999 --> 00:22:25,028
Nie możemy winić dziadka.
Za szybko opuściliśmy tamto miejsce, to dlatego.

207
00:22:25,286 --> 00:22:28,299
Chwileczkę... Czy próbowałeś zabrać
nas z powrotem do naszych czasów?

208
00:22:28,299 --> 00:22:29,947
Zabrałem was z tamtych czasów, czyż nie?

209
00:22:29,947 --> 00:22:34,006
- Nie o to pytałem.
- Tylko tak mogę odpowiedzieć, młody człowieku.

210
00:22:38,577 --> 00:22:40,026
Teraz...

211
00:22:40,879 --> 00:22:42,331
Teraz powinniśmy to zobaczyć.

212
00:22:59,002 --> 00:23:00,661
To może być wszędzie.

213
00:23:00,661 --> 00:23:03,136
Rety, rety, rety, to wcale nie pomaga.

214
00:23:03,939 --> 00:23:06,645
Proponuję, żebyśmy przed wyjściem na zewnątrz...

215
00:23:06,645 --> 00:23:08,428
- ogarnęli się trochę.
- Jasne.

216
00:23:08,428 --> 00:23:11,081
Jaki poziom promieniowania, Susan?

217
00:23:11,651 --> 00:23:13,446
Wskazuje normę, dziadku.

218
00:23:22,825 --> 00:23:24,645
<i>NIEBEZPIECZEŃSTWO</i>